Przejdź do treści
Subskrypcja e-maili
  • 19.2.2016
  • 23:59
  • Oświadczenie i wystąpienia
  • 76/16
  • Sprawy instytucjonalne

Dobry wieczór! Wypracowaliśmy właśnie porozumienie, które wzmacnia szczególny status Wielkiej Brytanii w Unii Europejskiej. To prawnie wiążąca i nieodwołalna decyzji wszystkich 28 przywódców. Odpowiada na wszystkie postulaty premiera Davida Camerona, nie powodując uszczerbku dla naszych podstawowych wartości.

Dyskusje były długie i zagorzałe. Targowaliśmy się o najmniejsze szczegóły. Nie wyglądało to zbyt estetyczne i nie miało w sobie wiele z wytworności. Najważniejsze jednak, że europejscy przywódcy nie odeszli od negocjacyjnego stołu, bo gra toczyła się o dużo wyższą stawkę. Pokazaliśmy, że gotowi jesteśmy poświęcić część swoich interesów dla dobra wspólnego, po to by okazać jedność.

Żyjemy w burzliwych i nieprzewidywalnych czasach. Wokół nas szaleją kryzysy. Jeśli sądzą Państwo, że dramatyzuję, proszę tylko spojrzeć na to, co się akurat dzieje. Największy w dziejach Europy kryzys migracyjny. Bezpośrednie niebezpieczeństwo zamknięcia granic na naszym kontynencie. W Turcji – zamachy terrorystyczne, w Libii - naloty, a w Syrii – nasilenie wojny. Rosnące napięcie między Rosją a Turcją. Wyliczankę mógłbym niestety ciągnąć.

Nadzwyczajne czasy wymagają nadzwyczajnych słów. Nikt nie wysławiał się lepiej niż Winston Churchill. Pozwolę sobie przytoczyć jego słowa z Zurychu z 1946 r. Mogą się one wydawać zbyt podniosłe. Warto jednak o nich pamiętać, by zrozumieć, że choć od tamtej pory wszystko się zmieniło, tak naprawdę nie zmieniło się nic. A z pewnością jedno pozostaje nadal prawdziwe: Europa musi zachować jedność.

„Jeśli mamy ocalić Europę od bezgranicznej niedoli, jak powiedział Churchill, wręcz od ostatecznego upadku, trzeba aktu wiary w rodzinęeuropejską. Czy narody Europy będą umiały wznieść się na szczyt ludzkiej duszy oraz człowieczego instynktu i ducha? Cóż to za niezawodne lekarstwo? Polega ono na tym, by na nowo stworzyć rodzinę europejską – albo na tyle tyle, na ile się da – oraz dać jej taką strukturę, w której będzie mogła żyć w pokoju, bezpieczeństwie i wolności. Dlatego mówię wam: niechaj powstanie Europa!” Koniec cytatu.

Głęboko wierzę, że Wielka Brytania potrzebuje Europy, a Europa –Wielkiej Brytanii. Zerwanie tej więzi teraz byłoby całkowicie wbrew naszym obopólnym interesom. Zrobiliśmy wszystko, co w naszej mocy, by tak się nie stało. Ostateczną jednak decyzję podejmą sami Brytyjczycy.