Wystąpienie przewodniczącego Donalda Tuska po spotkaniu z prezydentem Nicosem Anastasiadesem w Nikozji

Rada Europejska
  • 15.3.2016
  • 12:25
  • Oświadczenie i wystąpienia
  • 136/16
  • Sprawy wewnętrzne
  • Sprawy zagraniczne i stosunki międzynarodowe
15.3.2016
Kontakt z prasą

Preben Aamann
rzecznik przewodniczącego Rady Europejskiej
+32 2 281 51 50
+32 476 850 543

Dzień dobry! Przede wszystkim chciałbym podziękować Panu Prezydentowi za przyjęcie mnie tu w Nikozji i za owocne i szczere rozmowy, które właśnie odbyliśmy.

Głównym celem mojej dzisiejszej wizyty na Cyprze jest omówienie dalszych etapów współpracy Unii Europejskiej z Turcją w walce z kryzysem migracyjnym. Nie przybyłem tu, by wywierać presję na Cypr. Jestem tu dziś, by wysłuchać Pańskiego stanowiska przed szczytem Rady Europejskiej, który odbędzie się w tym tygodniu.

Na zeszłotygodniowym szczycie UE rozmawialiśmy o dalszym zacieśnieniu naszej współpracy z Turcją. Jest to istotny filar naszej wspólnej i kompleksowej europejskiej strategii. Lecz budowanie jakiegokolwiek planu w oparciu o tylko jeden filar nie jest rozsądne. Nie powinniśmy i nie będziemy tego robić. Pozostałe filary naszej wspólnej europejskiej strategii polegają na przywróceniu strefy Schengen, odejściu od polityki przepuszczania migrantów, w tym wzdłuż szlaku zachodniobałkańskiego, a także na znacznym zwiększeniu pomocy humanitarnej dla krajów najbardziej dotkniętych problemem, zwłaszcza dla Grecji.

W ubiegłym tygodniu powierzono mi zadanie przygotowania porozumienia między Turcją a Unią Europejską w sprawie dalszego zacieśniania naszej współpracy w związku z kryzysem migracyjnym. Jestem w trakcie dopracowywania szczegółów tego porozumienia. Dlatego jestem dziś w Nikozji. I z tego samego powodu dziś wieczorem udam się do Ankary.

Propozycja dla Turcji, doprecyzowana we współpracy z Niemcami i Holandią, nadal potrzebuje odpowiedniego wyważenia stanowisk, by mogły ją zaakceptować wszystkie 28 państw członkowskich i instytucje UE. Naszym celem jest zakończenie negocjacji w ten czwartek i piątek, ale pozostało jeszcze wiele do zrobienia. Jednym z problemów do rozwiązania jest kluczowa kwestia zgodności z prawem. Musimy zadbać o to, by każdy ewentualny szeroko zakrojony program powrotów między Grecją a Turcją był w pełni zgodny z prawem UE oraz z naszymi zobowiązaniami międzynarodowymi. Oznacza to, że przypadek każdego musi zostać poddany indywidualnej ocenie, zanim podjęta zostanie decyzja w sprawie odesłania go do Turcji – i o to musimy zadbać. Oznacza to także, że musimy dopilnować, by osoby potrzebujące ochrony międzynarodowej taką odpowiednią ochronę w Turcji otrzymały. Kolejnym zagadnieniem, które wymaga uwagi, są potencjalne alternatywne szlaki z Turcji do innych krajów UE, takich jak Bułgaria. Również to musimy uwzględnić, jeśli to porozumienie ma być skuteczne.

Nasza współpraca z Turcją wykracza jednak znacznie poza kwestię migracji. Obecna dynamika sprzyja ożywieniu stosunków między Unią Europejską a Turcją. Chcę jednak powiedzieć to jasno: Unia Europejska to unia 28 państw członkowskich. Cypr jest równie ważny jak Niemcy, Francja, Holandia czy też każde inne państwo członkowskie. Żadne państwo trzecie nie może być dla mnie ważniejsze od któregokolwiek z państw Unii. Powinniśmy wykorzystać tę szansę i zadbać, by wszyscy skorzystali na tej nowej dynamice, także Cypr.

Jeśli chodzi o przystąpienie Turcji do UE, chciałbym wyjaśnić, że zasady nie uległy zmianie. Wciąż obowiązują te same rygorystyczne warunki, a ewentualne postępy w negocjacjach nadal wymagać będą zgody wszystkich 28 państw członkowskich.

Dziś rano omawialiśmy też bieżące wysiłki w negocjacjach zmierzających do rozwiązania problemu cypryjskiego. W pełni popieram te wysiłki. Uważnie wysłuchałem prezydenta Nicosa Anastasiadesa i zapewniłem go, że w pełni rozumiemy, iż negocjacje znajdują się na ważnym etapie. Podkreśliłem także, że wszystkie działania UE są ukierunkowane na ułatwienie tych negocjacji. Ich pomyślny wynik, popierany przez obie części wyspy, stanowiłby nowy impuls nie tylko dla Cypru, lecz dla całej Europy i szerszego regionu.

Na koniec chciałbym zwrócić uwagę na ożywienie gospodarcze na Cyprze. Zaledwie trzy lata temu kraj ten stał na skraju przepaści finansowej. Dziś Cypr znów stanął na nogi, mimo że nawet nie wykorzystał wszystkich środków, jakie zostały mu udostępnione przez partnerów ze strefy euro i przez MFW. Ten sukces zawdzięczacie sobie. To dobry znak dla Cypru, dla strefy euro i dla Europy. Dziękuję.